„Depresja — a nie choroby fizyczne — jest w skali świata główną przyczyną nieobecności w pracy i niskiej jakości produkcji” — informuje brazylijska gazeta O Globo. Według raportu Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w roku 1997 choroby umysłowe spowodowały śmierć 200 000 osób. Również lżejsze zaburzenia psychiki, między innymi zmiany nastroju, wpływają niekorzystnie na aktywność zawodową przeszło 146 milionów ludzi na świecie, a jest to więcej, niż wynosi liczba cierpiących z powodu zaburzeń słuchu (123 miliony) oraz ulegających wypadkom przy pracy (25 milionów). Według badań profesora Guya Goodwyna z Uniwersytetu w Oksfordzie trzeba się w przyszłości spodziewać coraz częstszych zachorowań na depresję, co obciąży społeczeństwo ogromnym brzemieniem, powodując obniżenie wydajności i wzrost kosztów leczenia. W samych tylko USA roczne straty związane z tą chorobą sięgają 53 miliardów dolarów.